#6 "Plan" Patrycja Gryciuk


Tytuł: Plan
Autor: Patrycja Gryciuk
Kategoria: Literatura współczesna
Wydawnictwo: Poligraf
Rok wydania: 2013

Liczba stron: 576

"Plan jest taki"...no właśnie, jaki?! Długo zabierałam się do recenzji tej książki. Nie potrafiłam po prostu znaleźć odpowiednich słów, które wyraziłyby co o niej myślę i nie wiem czy teraz sprostam temu wyzwaniu.
Główną bohaterką i narratorką powieści jest siedemnastoletnia Anna Smith, która ma okazję studiować architekturę na uniwersytecie oxfordzkim i poznać ojczyznę swojego ojca dzięki wygranej w
prestiżowym konkursie organizowanym przez uniwersytet wrocławski.
W Oxfordzie poznaje kilku studentów w tym między innymi Lorcana Maidley. Dziewczyna jest nim wyraźnie zauroczona i ona również nie jest obojętna chłopakowi. Po pewnym czasie Lorcan i Anna stają się najlepszymi przyjaciółmi, ale uczucie rodzące się między nimi to coś więcej niż przyjaźń… Kiedy po ośmiu miesiącach Lorcan okazuje Annie co tak naprawdę do niej czuje, ich uczucie nie ma szans rozkwitnąć, ponieważ chłopak jest zmuszony opuścić Oxford z powodu poważnych problemów rodzinnych. Podczas nieobecności Lorcana, Anna zostaje zaproszona na bal talentów (co dziwne, bardzo rzadko się zdarza, żeby studenci pierwszego roku otrzymują takie zaproszenia) i wtedy na jej drodze staje nieziemsko przystojny miliarder, właściciel firmy Future Investment, produkującej biopaliwa – Siergiej Taredov! Mimo dużej różnicy wieku Anna zakochuje się w przystojnym biznesmenie z wzajemnością. Odrzucony Lorcan jednak decyduje się walczyć o miłość do Anny. Ale czy uda mu się wygrać? Młoda dziewczyna jeszcze nie wie z czym wiąże się życie z kimś takim jak Siergiej. Rozpoczyna się walka o dominację w biznesie biopaliw i świecie ekoterroru, seks, polityka, emocjonalna szarpanina, chore ambicje i mafia. A co jeśli ta miłość nie była przypadkiem, co jeśli wszystko było z góry zaplanowane?

Pani Patrycja bardzo dobrze wykreowała swoich bohaterów z Anną na czele. Główna bohaterka jest mądrą dziewczyną, kochającą fotografię, sprawiającą wrażenie bardzo dojrzałej jak na swój młody, bardzo młody wiek, ale była jedna rzecz, która w ogóle nie pasowała mi do wizerunku tak inteligentnej osoby, a mianowicie chwilami jej zachowanie było gorszej niż u niejednej siedmiolatki. Zachowywała się jak rozkapryszone dziecko kiedy coś nie szło po jej myśli. Również jej naiwność dawała się chwilami we znaki.  Ale jak się nad tym zastanawiam, to dopiero teraz zauważam, że wraz z rozwojem historii Anna przeszła bardzo dużą zmianę. Diametralnie zmieniło się jej zachowanie, postrzeganie świata i podejście do wielu spraw. Stała się moją  książkową przyjaciółką. Pokochałam ją jak siostrę.

Siergiej i Lorcan! Och! Ach! Tak różni mężczyźni, ale równie cudowni. Dwaj zupełnie różni tak samo jak miłość, którą Anna obdarzała każdego z nich.

Z jednej strony Siergiej. Opanowany, rozsądny, ostrożny, „wysoki brunet. Bardzo krótkie włosy, dobrze zbudowany. Przystojny. Jasnoniebieskie oczy, gładkie usta. Piękny, porywający, fantastyczny. Idealny, po prostu idealny”.

Z drugiej Lorcan. Porywczy, chaotyczny, lekkomyślny, „jasne blond włosy, rozwiane jak przez wiatr, i wielkie, chłopięce, niebieskie oczy, które przyciągały mój wzrok jak magnes..... Niesamowity, powalający uśmiech”.

Oboje kochający Annę do szaleństwa.

W książce pt. "Plan" podróżujemy z bohaterami po całym świecie. Możemy odwiedzić m. in. Francję, oczywiście Polskę, Anglię, Stany Zjednoczone (w tym Nowy York i przepiękny stan Oregon) i Australię. Dzięki tej książce Lake Oswego znalazło się na mojej liście miejsc, które bardzo chciałabym odwiedzić.

Kolejną rzeczą na jaką należy zwrócić uwagę to temat biopaliw i ekologii, który został poruszony w tej książce. Autorka przedstawiła go w bardzo ciekawy sposób. Pokazała, że ekologia to nie tylko"bezinteresowne" dbanie o naszą przyrodę, ale okrutny świat wielkich (jakich niektórym z nas w ogóle by się nie śniło) pieniędzy.

Muszę też wspomnieć, że na początku nie wiedziałam co sugeruje tytuł i też dlatego sięgnęłam po tą pozycję i powiem Wam szczerze, że w ogóle się nie zawiodłam.

„Plan” czytało mi się nadzwyczaj szybko i przyjemnie. Pochłaniałam strony jak nigdy przedtem. Jeszcze żadna książka tak mnie nie wciągnęła. Z zaparty tchem śledziłam losy bohaterów.

...Nie mogę również nie wspomnieć o oprawie wizualnej książki. Może na początku powiem, że książka nie posiada rozdziałów. To 576 stronicowe dzieło podzielono na trzy części, a kiedy zobaczyłam okładkę ...zaniemówiłam, no...po prostu jest przepiękna w swojej prostocie.

 …Nie potrafię wyrazić co myślę o „Planie”…Jest po prostu cudowny? – nie to słowo nie oddaje moich „uczuć” do tej książki. „Plan” zafundował mi nieprzespane noce, tyle skrajnych emocji, a kiedy przewróciłam ostatnią kartkę pomyślałam – Co?! To już koniec?!

Zakochałam się. Najzwyczajniej, po prostu i bez opamiętanie zakochałam się w "Planie" i uwielbiam panią Patrycję, dzięki niej i temu, że wydała tą książkę moje życie zmieniło się nieodwracalnie.



Fragmenty warte uwagi:
„ Ja: - Jesteś?
On: - Jestem.
Ja: - Będziesz?
On: - Zawsze.
Ja: - Kocham Cię.
On: - Wiem.

Daleko i blisko. Pewnie czasami szedł tą samą ulicą, którą szłam ja. Albo słuchał tej samej muzyki, przeczytał tę samą książkę. Może uśmiechnął się w tym samym momencie... A może, kiedy dostał wiadomość, przez ułamek sekundy zastanawiał się, czy to ode mnie... Może zobaczył jakiś budynek i stwierdził, że by mi się spodobał. Może tego samego dnia, na tym samym lub innym kontynencie, zjedliśmy to samo śniadanie... Daleko, tak przeraźliwie daleko od siebie, przez parę minut czy sekund, myśląc o sobie nawzajem. Tak blisko jednocześnie...

- Dlaczego się nie poddasz i nie posłuchasz swojego serca?
- Jak zwykle niczego nie rozumiesz! Ja właśnie słucham swojego serca i dlatego tak mi źle! Dlatego tak mi ciężko! Nie mogę odejść od kogoś, kogo kocham.

„Po prostu nie mogę wymazać Cię z pamięci. Wciskam sobie guzik resetu, resetuj i resetuj. Nie działa...Na ślepo i z detalami pamiętam wgłębienia Twoich kolan i mokrą zieleń Twoich oczu. Mała, wciąż Cię kocham. Nielogicznie i bezinteresownie. Szalenie! Wracaj, błagam, wracaj, bo oszaleję.”

No i to jest moja opinia na temat "Planu". A co wy sądzicie o tej książce. Czytaliście już ją czy może jeszcze nie? Bo jeśli nie to OGROMNY BŁĄD!!! Zachęcam Was bardzo gorąco do zapoznania się z twórczością pani Patrycji Gryciuk. A już 12 sierpnia pojawi się kolejna powieść autorki "450 stron" sama już zamówiłam w przedsprzedaży i odliczam dni do premiery. Nie mogę się doczekać!!! Do następnego napisania :P

Amy

6 komentarzy:

  1. Nominowałam Cię do The Name Book Tag <3
    Zapraszam :)
    http://my-life-in-bookland.blogspot.com/2015/07/the-name-book-tag.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :* Jak najszybciej się za niego zabiorę ;)

      Usuń
  2. Jak pięknie piszesz o tej książce! Widać, że uwielbiasz ją całym czytelniczym sercem ;) Czuję się mile zachęcona do lektury tek książki, tym bardziej, że krążą o niej same pozytywnie opinie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :* Tak! Uwielbiam tą książkę <3 I z całego serca Ci ją polecam. Po prostu musisz ją przeczytać i z wielką chęcią poznam Twoją opinię na jej temat ;)

      Pozdrawiam :*

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Copyright © 2014 My Library , Blogger