#5 "PLL Kłamczuchy" Sara Shepard




Polski tytuł: Pretty Little Liars. Kłamczuchy.
Oryginalny tytuł: Pretty Little Liars
Autor: Sara Shepard
Ilość stron: 288
Wydawnictwo: Otwarte
Kategoria: literatura młodzieżowa
Wydanie polskie: 2011
Wydanie oryginalne: 2006
Cena z okładki: 29,90 zł
Ocena: 3/10

Słodkie kłamstewka..., bo tak brzmi polski tytuł serii autorstwa Sary Shepard, amerykańskiej pisarki to rodzaj literatury z jakim, muszę przyznać chyba jeszcze nie miałam do czynienia.

Wprowadzenie książki mówi o wieczorze piątki dziewczyn mieszkających w Rosewood, podczas którego
w niewyjaśnionych okolicznościach znika ich przyjaciółka Alison. Po tym fakcie przenosimy się cztery lata później: Emily, Aria, Spencer i Hanna już się nie przyjaźnią. Zaginięcie Alison spowodowało, że ich drogi się rozeszły. Emily to typowa nastolatka trenująca pływanie, Aria wraca z Islandii i zakochuje się w nieodpowiednim mężczyźnie, Spencer cały czas próbuje przewyższyć osiągnięciami w każdej dziedzinie (nawet miłości) swoją siostrę Melissę, jedynie Hanna zdobyła to co chciała; jest szkolną gwiazdą, ma wymarzonego chłopaka i wszyscy chcą się z nią przyjaźnić (ale to tylko pozory). W pewnym momencie dziewczyny zaczynają otrzymywać niepokojące SMS-y. Ktoś zna sekrety, które chciały pogrzebać wraz z pamięcią o Ali. Czy uda im się to? Czy osoba podpisująca się jako A. zrujnuje ich życie i wyjawi wszystkie ich sekrety?

Moją opinię zacznę może od okładki, która szczerze mówiąc w ogóle mi się nie podoba, w pewnym momencie wręcz zniechęciła mnie do przeczytania tej pozycji. No, ale cóż...nie ocenia się książki po okładce, jak to mówią, więc zajrzałam do środka...

Podczas czytania "Pretty Little Liars. Kłamczuchy" właściwie cały czas nie zgadzałam się z decyzjami bohaterek. Fabuła książki nie porwała mnie szczególnie. Jedyny fakt jaki mnie zaintrygował to tajemnicza A., która zna wszystkie sekrety dziewczyn. Co dziwne nastolatki o tych tajemnicach mówiły tylko Ali. Tylko ona je znała. Ale przecież Ali zaginęła cztery lata temu, więc kto to może być? Czy może Alison wróciła? Albo może powiedziała komuś o sekretach swoich przyjaciółek? Tak wiele pytań i żadnej odpowiedzi. Przez to po prostu nie mogłam doczekać przeczytania kolejnej części, ale dzięki mojej kochanej koleżance (sarkazm) już nie muszę. Wyjawiła mi kim jest A. i kilka innych rzeczy, które nie powinnam wiedzieć przed przeczytaniem następnych części, tak więc...chyba nie przeczytam kolejnych tomów, bo nie mam już motywacji. A dowiedzieć się kim jest A. było niestety moją jedyną motywacją.

No to teraz przejdźmy do bohaterów i zacznijmy od Arii, którą chyba polubiłam najbardziej. Dziewczyna po czterech latach wraca z Europy (z Islandii jak już wcześniej wspomniałam). Jest zagubiona. Nie wie dlaczego przyjaciółki nie próbują nawiązać z nią kontaktu. W dodatku pewnego razu w barze spotyka mężczyznę, w którym nie powinna się zakochiwać... Kolejną bohaterką jest Emily, która jak na swój wiek jest bardzo dziecinna. Słucha się rodziców i boi się im sprzeciwić w jakiejkolwiek sprawie. Spencer jest wiecznie niedoceniana przez rodziców. Wciąż próbuje pokazać, że jest lepsza od siostry, ale zazwyczaj jej się to nie udaje. Natomiast Hanna po zaginięciu Ali stała się szkolną gwiazdą. Teraz przyjaźni się tylko z Moną. Ciągle kradnie i pewnego razu zostaje na tym przyłapana. Do bohaterek nie mam się co przyczepić. Zostały dobrze wykreowane. Autorka pokazał, że każda nastolatka boryka się z jakimiś problemami, a problemy Emily, Hanny, Spencer i Arii moim zdaniem były poważne.

Takie jest moje zdanie. Jestem bardzo ciekawa co Wy o niej myślicie. Jeśli już ją czytaliście to wyraźcie swoje zdanie (tyko bez spojlerów :D) w komentarzu i doradźcie czy powinnam przeczytać kolejne części mimo, że znam już "zakończenie", a jeśli jeszcze nie to powiedzcie jakie są Wasze wrażenia po przeczytaniu mojej recenzji. No i to by było na tyle. Do następnego napisania.
Amy
  

Udostępnij ten post

5 komentarzy :

  1. Świetny post, już szukam tej książki po księgarniach ��

    OdpowiedzUsuń
  2. Zostałaś nominowana do LBA <3
    http://my-life-in-bookland.blogspot.com/2015/07/poznajmy-sie-lepiej-czyli-lba.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam książkę i szczerze mówiąc uznałam za przeciętną. Bardziej podoba mi się seria TLG tej autorki.

    www.papierowenatchnienia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uważam, że jest przeciętna. Szybko się czyta i szybko zapomina. Ale muszę zapoznać się z TLG.

      Pozdrawiam :*

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

My Library © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka